Wyjazd Kitesurfingowy do Red Sea Zone – Pierwsza Relacja

Opublikowano: Luty 4, 2017
Kategorie: News

Wyjazd kitesurfingowy Kite Zone do bazy Red Sea Zone w El Gounie.

Pod koniec stycznia wybraliśmy się na kolejny już wyjazd kitesurfingowy do El Gouny.

Podczas pobytu korzystaliśmy z kompleksu szkoły Red Sea Zone. Jest to Polska baza, idealnie dostosowana dla wszystkich pasjonatów kitesurfingu. Od razu po przyjeździe do szkółki  Paulina, która pracuje w biurze, oprowadziła Nas po całym terenie na którym znajdziemy  wszystko co niezbędne do tego aby wyjazd kitesurfingowy był w pełni udany.
Na bazie znajduję się m.in. surf shop, serwis, przebieralnia z szafkami, boksy na sprzęt, punkt czyszczenia i suszenia sprzętu oraz prysznic z ciepłą wodą.

Żeby nie przegapić ani jednego wietrznego dnia, postanowiliśmy wziąć kilka rozmiarów latawców zaufanej marki Zian Kiteboarding. Dzięki temu udało nam się wykorzystać warunki na spocie w 100%.
Przestronne boksy na terenie bazy spokojnie pomieściły nasz cały sprzęt, więc bez obaw mogliśmy wszystko zostawić i nie martwić się że zapomnimy zabrać czegoś z Hotelu.

Bardzo spodobało Nam się również podróżowanie Tuc Tuc’ami, jest to bardzo tani i naszym zdaniem najlepszy środek transportu w El Gounie.
No ale najważniejsze… Wiatr. Mieliśmy dużo szczęścia, ponieważ kilka dni przed Naszym przyjazdem nie było go za dużo.

Wiało równo, woda miała niski poziom, a na spocie byliśmy praktycznie sami. To wszystko sprawiło, że Nasz wyjazd kitesurfingowy idealnie sprawdził się zarówno dla kursantów jak i dobrze pływających osób. Dzięki cudownym warunkom ostre muszelki rafy koralowej i słona woda, nawet przez chwilę nam nie przeszkadzały.
Poza wiatrem skorzystaliśmy z dużej ilości słońca i wysokiej temperatury, wróciliśmy nawet z małą opalenizną. W przerwach między sesjami odpoczywaliśmy na wygodnych leżakach na terenie bazy, oraz korzystaliśmy z tutejszego baru w którym czekały na nas lokalne przysmaki.
Warto wspomnieć również o samej miejscowości, która jest niezwykle urokliwa. W samym centrum znajduje, się wiele restauracji w których mogliśmy rozsiąść się z shishą i relaksować po całym dniu spędzonym na wodzie.

Ostatnia ciekawostka to jeden z największych wakeparków na świecie, który znajduję się w El Gounie.
Niestety nie mieliśmy okazji z niego skorzystać, woleliśmy jak najwięcej czasu poświęcić na kitesurfing, ale przejeżdżaliśmy tuż obok i wierzcie nam na słowo. Sliders Cable Park robi ogromne wrażenie.

Szkoda było wyjeżdżać, ale jak wiemy wszystko co dobre szybko się kończy. Mimo wszystko jesteśmy pewni, że kolejny wyjazd kitesurfingowy z Kite Zone będzie co najmniej tak samo udany.

P.S. Dzięki firmie Format7.pl udało Nam się zebrać dużo materiału w postaci filmików, więc jeżeli chcecie zobaczyć dlaczego warto wybrać się z nami na wyjazd kitesurfingowy śledźcie nasz profil na facebooku.