Karolina | 05 Gru 2019

Stand Up Paddle Board – hit czy kit?

Karolina | 05 Gru 2019

Czy na widok ludzi na wielkich deskach z wiosłem czyli Stand Up Padldle Boards (SUP) zastanawialiście się o co właściwie chodzi? Zero fal, zero wiatru, zero adrenaliny? Co w tym fajnego?

W tym artykule postaramy Wam się przybliżyć skąd się wzięła ta dyscyplina i pokażemy, że nie tylko może okazać się niełatwym sportowym wyzwaniem, ale też niezłą zajawką. Peruwiańskie początki Stand Up Paddle Boards. Trudno doszukać się jednoznacznych informacji na temat początków SUPa. Pewne jest, że wiele antycznych cywilizacji używało „desek” z wiosłami w celach transportowych czy łowickich. Jednak pierwsza dowody o używaniu desek z wiosłami w celach wyłącznie rekreacyjnych pochodzi sprzed ponad 3 tysięcy lat! To podobno peruwiańscy rybacy jako pierwsi, po wyczerpującym dniu połowów wskakiwali na deski wykonane z powiązanych suszonych traw z charakterystycznym wygięciem i łapali fale Oceanu Spokojnego.

Stand Up Paddle Board czyli zajawka dla każdego. Trudno wskazać jednego pioniera SUP, jak każdy sukces – ojców posiada wielu. Jedno się zgadza – mekką współczesnego SUP pozostają Hawaje. Dziś SUP jest szybko rozwijającą się dyscypliną sportów wodnych o światowym zasięgu i co najważniejsze – dla każdego! Sztuka polega na utrzymywaniu równowagi na desce i przemieszczaniu się za pomocą wiosła. Jeśli oczekujesz aktywnej formy relaksu to nie znajdziesz niż wspanialszego niż chill na SUPie, który zupełnie nie wymaga wiatru i fal. Wyobraź sobie niezafalowane jezioro w słoneczny dzień i na desce – nic piękniejszego! Jeśli jednak nie uznajesz sportu bez zakwasów to świetnie się składa – paddleboarding angażuje wiele partii mięśniowych: brzuch, nogi, plecy, ramiona. A jeśli masz duszę odkrywcy to SUP również nie zawiedzie. Paddleboarding można uprawiać również na rzekach czy kanałach, w Wenecji i Amsterdamie odbywają się coroczne wyścigi fanów tego sportu.

SUP

Jeśli nadal nie brzmi to przekonująco, to nie pozostaje nic innego niż wrzucić SUPa na fale! Ostatnim szałem jest nawet deska foil w połączeniu z wiosłem!

Czego potrzeba, żeby pływać na SUPie? By zacząć pływać na SUPie nie potrzeba wiele: deska i wiosło. Możemy pływać na deskach pompowanych i sztywnych. Deski pompowane są łatwiejsze w transporcie i bezpieczniejsze przy ewentualnych upadkach, szczególnie dla dzieci. Deski twarde są stabilniejsze na falach i szybsze i lepiej trzymają kurs przy silnym wietrze. Do ścigania się warto wybrać deskę węższą i dłuższą. Wiosła dobieramy przede wszystkim ze względu na długość dopasowaną do wzrostu. W zależności od użytego do wykonania materiału wiosła będą miały różny ciężar i elastyczność. Przy wykonywaniu manewrów na SUPie warto zaopatrzyć się również w leash.

Zostań SUPer surferem!

Brzmi super? Nie zwlekaj i podejmij wyzwanie – czekamy na Ciebie w Kite Zone z naszym SUP sprzętem. Nadal nieprzekonany? Wpadnij do nas – rozwiejemy wątpliwości. Do zobaczenia na wodzie!